Serwis "Polishgeographic to pocztówki z Polski, w których znajdziesz:
  • zabytki, które trzeba zobaczyć przynajmniej raz w życiu,
  • miejsca, gdzie warto wyrwać się z miasta na weekend,
  • sposoby na niebanalne spędzenie wakacji w Polsce,
  • ciekawostki, które z dumą pokażesz gościom z zagranicy

Zaznacz poniżej, o czym chcesz czytać w "Pocztówkach z Polski" i wpisz swój adres e-mail.
Tylko teraz PRZEWODNIK W PREZENCIE!
Zapisując się dziś na "Pocztówki z Polski", otrzymasz w prezencie przewodnik: "7 niezwykłych miejsc w Polsce" - całkowicie za darmo!

Twój E-mail:
Atrakcje turystyczne
Noclegi w Polsce
Ciekawe miejsca Parki narodowe Wycieczki w weekend
Szlak Książąt Mazowieckich
Pocztówka z cyklu:


Przed wojną koło warszawskiego Arsenału zaczynała się najbardziej znana ulica dzielnicy żydowskiej w stolicy - ul. Nalewki. Dzisiaj po centralnej ulicy największego skupiska Żydów w Europie, jakim była przedwojenna Warszawa pozostała jedynie kostka brukowa i szyny tramwajowe, które urywają się przed parkiem Krasińskich.


Fragment ulicy Nalewki biegnie jeszcze po drugiej stronie ulicy Andersa, ale nie ma już charakteru przedwojennego. Nalewki były centrum dzielnicy żydowskiej, która często była tez nazywana od nazwy ulicy: Nalewkami. Dziś ten fragment ulicy Nalewki przy budynku Arsenału nosi nazwę ulicy Bohaterów Getta. Przy jej końcu, przy bramie prowadzącej do Ogrodu Krasińskich w czasie okupacji znajdowała się główna brama Getta.

Tędy 19 kwietnia rano wkroczyli na teren Getta Niemcy, by dokonać ostatecznej zagłady. Niespodziewali się oporu. Gdy przekroczyli bramę Getta padły pierwsze strzały, które tego dnia powstania przyniosły zwycięstwo powstańcom i zaczęły trwające prawie miesiąc zmagania garstki żydowskich powstańców z dysponującymi ciężką bronią i wielokrotnie liczniejszymi oddziałami pacyfikacyjnymi.

W kwietniu 1943 roku w Getcie pozostało już tylko kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. 265 tysięcy osób wywieźli Niemcy w trakcie wielkiej akcji wysiedleńczej, która zaczęła się 22 lipca 1942 roku. Po niej wszystkim wydawało się, że wszelki opór został pogrzebany. Po wysiedleniach przybył do Getta ze Śląska Mordechaj Anielewicz. Skonsolidował niedobitki Żydowskiej Organizacji Bojowej, objął je przywództwo, zdobył broń i postawił cel – obronę Getta. 



18 kwietnia nadeszły informacje, że Niemcy koncentrują swoje oddziały wokół getta. Powstańcy czekali - 22 oddziały ŻOB-u, z których każdy liczył od 10 do 12 osób w wieku 19-25 lat.

O 5 rano 19 kwietnia dwie niemieckie kolumny składające się z oddziałów SS, policji i Wehrmachtu – w sumie kilka tysięcy żołnierzy przemaszerowało po zachowanym do dzisiaj bruku dawnej ulicy Nalewek i przekroczyło bramę Getta. Za bramą przywitały Niemców strzały i granaty. Niemcy nie spodziewali się oporu, porzucili zabitych i rannych i wycofali się. Wrócili przed południem. W małych grupach, ostrożnie przemieszczali się od domu do domu, szukając wroga. Znowu jednak spotkał ich opór i przed wieczorem opuścili teren Getta. Stało się coś co przerosło wszelkie nasze najśmielsze marzenia: Niemcy uciekli dwa razy z getta – napisał po pierwszym dniu powstania dowódca ŻOB Mordechaj Anielewicz. Pierwszy dzień walk zakończył się zwycięstwem powstańców.