Mury Zamku Królewskiego w Warszawie kryją relikty dużo starszej budowli, którą 700 lat temu zaczęli wznosić murarze z rozkazu książąt mazowieckich, a która zupełnie nie przypominała dzisiejszego zamku.
Dzisiejszy zamek królewski z początku był warownią, której umocnienia wzniesiono z drewna i ziemi. Dopiero w połowie XIV w. wzniesiono pierwszy murowany budynek - Wieżę Grodzką. Była to wieża ostatecznej obrony, w której w przypadku najazdu wroga mogli się schronić i dalej bronić mieszkańcy grodu. Wieża Grodzka zachowała się do dziś w swej części piwnicznej i parterowej. Choć z zewnątrz trudno odróżnić jej fasadę od reszty zamku to w środku zachowały się oryginalne cegły, które układali murarze 700 lat temu.
Blisko 30 lat później z inicjatywy księcia Janusza I Starszego zakończono wymianę starych umocnień, na ceglane mury, które włączono w system obrony miasta.
W pierwszych latach XV w. rozpoczęto budowę okazałego domu książęcego (nazywanego w dokumentach Curia Maior lub Curia ducalis) co tłumaczy się jako Dwór Wielki lub Dom książęcy.
Była to prostokątna budowla ceglana, która w narożniku południowo-wschodnim posiadała potężną skarpę. Fasadę zachodnią zdobiły płytkie, ostrołukowe wnęki, zakończone ornamentem. Podczas odbudowy Zamku w latach 1971- 1974 elewacja od strony Dziedzińca Wielkiego została odtworzona w postaci najbardziej zbliżonej do oryginalnej gotyckiej fasady Dworu Wielkiego. W zamkowych podziemiach zachowała się zaś oryginalna piwnica pamiętająca czasy, gdy po jej posadzkach stąpał książę Janusz.
Na zamku znajdowały się jeszcze inne budynki: Curia Minor (gdzie mieszkały księżne mazowieckie), palatium (gdzie mieściła się kancelaria księcia).
W sierpniu 1526 r., po śmierci ostatnich książąt mazowieckich do Warszawy przybył król Zygmunt I Stary. Przejął zamek warszawski, który odtąd zaczęto zwać Królewskim i który powoli zaczął zmieniać swój wygląd w kierunku takiej budowli jaką znamy dzisiaj.